Różnorodność branż

niemce3Praca za granicą to dość ogólne pojęcia. Poszczególne kraje przyjmują Polaków w określonych branżach i tak Niemcy są liderem rynku opiekunek dla seniorów i budowlańców, tymczasem skandynawscy pracodawcy cenią sobie polskich lekarzy i pielęgniarki, jak i nauczycieli. Za praca do Niemiec wyjeżdża coraz więcej osób. Chwalą sobie oni fakt, iż Niemcy są niedaleko i graniczą z Polską. Praca w Niemczech charakteryzuje się dostępnością i stosunkowo wysokimi zarobkami w porównaniu z polską płacą. Co więcej w Niemczech mamy wybór pracy i pracodawców. W wielu branżach, w których w kraju nie ma pracy, właśnie w Niemczech jest niedobór pracowników. Poza pracami fizycznymi takimi jak praca na magazynach, liniach produkcyjnych i w fabrykach wytwórczych możemy także pracować w usługach jako sprzedawcy, czy opiekunki, pomoce domowe. Im posiadamy wyższe kwalifikacje, znamy lepiej jeżyk niemiecki lub inne języki obce, tym szanse na sukces zawodowy są wyższe. Nie musimy być typowymi sprzątaczami i robotnikami budowlanymi w Niemczech, możemy również realizować swoje pasje będąc informatykami, bankowcami, czy florystami na niemieckim rynku. Specjalistyczne, rzemieślnicze zawody cieszą się dużym powodzeniem i wysokim zarobkiem, warto jest zatem uczyć się zawodu jak i języka. Zdolności polskich pracowników są szczególnie doceniane w branży budowlanej, gdzie pracodawcy chętnie zatrudniają polskich elektryków, murarzy, dźwigowych czy hydraulików i glazurników. To dzięki polskim budowlańcom powstają rozliczne inwestycje niemieckie również poza Niemcach i Polską.

Zmieniam pracę

niemce2Dotąd pracowałam w Polsce i w Holandii. Czas na zmiany. Gdy dowiedziałam się od znajomych o możliwości wyjazdu do Niemiec postanowiłam spróbować. Od pewnego czasu Holandia mnie przygnębia na wiele sposobów. Praca mi zbrzydła, towarzystwo również, a także doskwiera brak podwyżek. Praca w Niemczech wydaje się o wiele bardziej atrakcyjna, chociaż jak to mówi przysłowie wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Korzystając z okazji podjęcia współpracy w jednej z firm zatrudniających pomoce domowe złożyłam swoja aplikacje i podjęto ze mną rozmowy. Wyjechałam najszybciej jak tylko było można. Pierwsze tygodnie był dla mnie trudne, bowiem musiałam przywyknąć do nowych warunków, środowiska, jak również nauczyć się obowiązków. Z czasem przywykłam ale i zaczęłam dostrzegać minusy zatrudnienia. Można powiedzieć, iż niemieckie zatrudnienie nie odbiegało niczym od holenderskiego. Te same problemy rutyny zaczęły mnie dopadać już w kilka miesięcy po zmianie pracy. Postanowiłam wziąć się w garść, gdyż uznałam że to moja wina, nie zaś zatrudnienia i faktycznie co nieco mi to pomogło. Zaczęłam stawiać sobie cele i wyzwania. Mimo iż praca nie była nadto wyjątkowa i wydawałoby się że nie można się w niej wykazać to jednak osiągnęłam swoje cele. Opłacało się bowiem zdobyłam niezależnych klientów i fuchy dodatkowe, co więcej dostałam premie. Pozwoliło mi to uwierzyć w siebie i możliwość poprawienia swego bytu. Dziś cieszę się z pracy w Niemczech, chociaż korci mnie ponowna zmiana, na inny kraj. To niesamowite doświadczenia móc poznać życie codzienne ludzi jakże inne kulturowo od naszego, znanego z Polski. Mimo iż Niemcy są naszymi sąsiadami to domostwa niemieckie funkcjonują całkiem inaczej, chociażby jest to widoczne na przykładzie pracy pomocy domowej, na która stać jest przeciętną rodzinę, nie tylko najbogatszych.

Niemieckie wyzwanie

niemce1Od wielu lat wyjeżdżam do pracy za granicą. Zachęca mnie płaca, ale i warunki pracy. W Polsce pracowałam jako pielęgniarka i opiekunka dziecięca, jednak głodowe pensje skłoniły mnie do wyjazdu. W przeciwieństwie do innych emigrantek nie mam swojej rodziny, dzieci ani męża, więc mogę sobie pozwolić na objazdowe zatrudnienie. Byłam już we Francji i Włoszech, ostatnio prawie cztery lata pracowałam w Anglii, jednak jeszcze nigdy nie pracowałam w Niemczech. Tym razem to właśnie praca w Niemczech mi się trafiła. Jao iż od dłuższego czasu nie mam żadnej oferty zgodziłam się i na Niemcy. To całkiem nowe doświadczenie i wyzwanie, bowiem nie mówię po niemiecku wcale. Podchodzę do sprawy optymistycznie, zwłaszcza iż praca zlokalizowana jest zaledwie pięćdziesiąt kilometrów od granicy z Polską. Ma to więc swoje plusy i minusy. Poza atutem bliskości, odległości również od domu, bowiem w każdej chwili mogę przyjechać na weekend, gdyż czeka mnie zaledwie cztery godziny drogi, to praca w Niemczech ma zasadniczy minus. Przede wszystkim wynagrodzenie nie jest tak atrakcyjne jak poprzednie, mimo iż podobnie jak wcześniej mam być opiekunką seniora. Opieka senioralna mnie zadowala, gdyż jest to praca zgodna z moim wykształceniem i powołaniem, lubię to co robię. Praca ze staruszkami daje mi wiele satysfakcji, niemniej aby się porozumieć i cieszyć ze współpracy niezbędny jest język. Niemiecki jest mi całkiem obcy, czy dam radę się nauczyć chociaż odrobinę? Z pewnością będę się starać, a już niebawem będę mogła zdać relacje czy się udało, gdyż pracę rozpoczynam już za tydzień. Już się doczekać nie potrafię.

W Niemczech znalazłem to czego szukałam

niemcy4Nie chciałam wyjeżdżać na silę za granicę jak często robili to moi znajomi zaraz po otwarciu zachodnich rynków pracy, choć z biegiem czasu wszystko się zmieniło. Mam spore doświadczenie zawodowe i jeszcze do niedawna pracowałam w renomowanej firmie, lecz postanowiłam wyjechać za granicę i porzuciłam swoje dotychczasowe życie. Miałam ku temu dość ważne powody i dlatego podjęłam takie ryzyko. Bardzo cieszę się z tego, że wyjazd za pracą do Niemiec nie okazał się przysłowiową pomyłką. Bardzo szybko się zaaklimatyzowałam, a na mój zawód było dość duże zapotrzebowanie, więc bez problemu znalazłam sobie właściwą dla moich umiejętności posadę. Poznałam tu wspaniałych ludzi i wiodę fantastyczne życie. Naprawdę nie wyobrażam sobie wrócić do miasta rodzinnego tym bardziej, że tutaj odnalazłam miłość swojego życia. Wszystko się ułożyło i jestem szczęśliwa. Moja praca w Polsce była nie tylko słabo opłacana, ale także opierała się na niezdrowych zasadach przysłowiowo wyścigu szczurów. Teraz mam wszystko, czego można pragnąć. Czuję się w tym kraju doskonale i nie sądzę bym kiedykolwiek zatęskniła za życiem na ojczyźnie. Na pewno moje doświadczenie zawodowe bardzo pomogło mi w znalezieniu pracy i ustabilizowaniu się w Niemczech. Na ten moment kompletnie nic mi nie brakuje. Cieszę się życiem i doceniam każdą chwilę. Śmiało mogę stwierdzić, że praca w Niemczech odmieniła moje życie na lepsze, choć nie ukrywam, że często przychodzi mi tęsknic za rodzimymi stronami, za miastem w którym się wychowałam.

Nie muszę się martwic o finanse

niemcy3Według mnie mam zawód bardzo pożądany zarówno w Polsce jak i za granicą. Mówić krótko jestem dość wąskim specjalistą. Jeżeli chodzi o mnie to długo pracowałem w mieście rodzinnym na południu naszego kraju, lecz totalnie byłem niezadowolony z pensji. Zauważyłem któregoś dnia, że pracodawcy niemieccy za takie same zajęcie płacą w Niemczech zdecydowanie więcej, w zasadzie co najmniej czterokrotnie lepiej. Stwierdziłem, że marnuje swoje życie w kraju i postanowiłem wyjechać do naszego zachodniego sąsiada. To było według mnie najlepsze wyjście z tamtej, dość statycznej i nic nie wnoszącej, sytuacji. Oczywiście nie zrobiłem tego z dnia na dzień. Dokładnie przemyślałem sobie swój wyjazd i załatwiłem wszystkie potrzebne formalności łącznie z tym by mieć wszystko pozałatwiane w kraju. Musiałem także zapisać się na przyśpieszony kurs języka niemieckiego. Umiałem podstawy, ale to było zdecydowanie za mało, aby ubiegać się o porządną pracę w moim zawodzie. Gdy czułem się na siłach jechać to nie marnowałem czasu. W Niemczech naprawdę takich specjalistów jak ja brakuje i posadę znalazłem praktycznie z dnia na dzień. Nie musiałem specjalnie wykazywać się na rozmowie kwalifikacyjnej specjalnymi umiejętnościami czy kwalifikacjami. Przyjęto mnie do pracy bez zawahania. Byłem szczęśliwy, że tak łatwo mi wszystko poszło. Teraz wiem, że praca w Niemczech okazała się znakomitym pomysłem i gdybym miał podjąć decyzję jeszcze raz to zrobiłbym to samo. Najważniejsze jest to, że nie muszą martwic się o swoje finanse.

Odnalazłam się w Niemczech

niemcy2W zasadzie bez pracy byłam dwa lata i nie było to tak, że nie zależało mi na posadzie i pracy nie szukałam. Bardzo chciałam gdzieś znaleźć etat, ale w granicach swojego wykształcenia. Nie po to w końcu kończyłam specjalistyczne studia, aby teraz pracować na produkcji lub jako sprzątaczka w jakimś hotelu lub ośrodku dla ludzi starszych. To przekraczało dla mnie przysłowiowe granice dobrego smaku. Każdego dnia przeglądałam oferty zawiązane z pracą i nie mogę powiedzieć, że niestety nie wyświetlały się nowe ogłoszenia. Od czasu do czasu pojawiały się jednak nowe oferty, lecz one kompletnie mi nie odpowiadały, głównie ze względu na oferowane zarobki. Tak płynęły mi tygodnie, które dość szybko zamieniły się w miesiące. Gdy nadarzyła się interesująca mnie oferta to pracodawca absolutnie nie był mną zainteresowany, ponieważ nie oddzwaniali do mnie. Byłam w pewnym momencie załamana i zdecydowałam się na wyjazd za granicę. Już nie wyobrażałam sobie być dłużej bez pracy i zdecydowałam się na rynek pracy w Niemczech. Zapoznałam się z nim bardzo porządnie i stwierdziłam, że w tym kraju mogę odnieść sukces tym bardziej, że znałam język niemiecki. Tak też się stało. Gdy podjęłam się pracy w Niemczech to w końcu poczułam radość. Miałam naprawdę dosyć być bez pracy i pieniędzy. W Polsce to nie było życie tylko zwykła wegetacja. Na szczęście najgorsze czasy dla mnie się skończyły. Obecnie za zarobek jaki mam mogę sobie pozwolić na wiele rzeczy w tym takie, które w przypadku pracy w Polsce w ogóle nie przychodziły mi do głowy.

Wyjazdy na kilka tygodni

niemcy1Praca za zachodni granica należy do najpopularniejszych poza wyjazdami do Anglii. Do Niemiec wyjeżdżają zarówno młodsi jak i starsi pracownicy, tak z północy, jak i południ kraju. Atutem tej lokalizacji jest odległość jak i różnorodność branż, w których są zatrudniani Polacy. Nie musimy się decydować na taką pracę, jaka jest na rynku, ale za to możemy sami wybrać gdzie, i kiedy chcemy wyjechać, wrócić. Emigracja na stałe nie jest dla wszystkich, a dla wielu osób nawet emigracja czasowa jest przerażająca. Jeżeli nie chcesz wyjechać do pracy za granicą na dłuższy okres, sam nie jesteś pewien czy jest to odpowiedni form zatrudnienia to warto spróbować wyjechać początkowo na dwa, trzy tygodnie. Nie jest łatwo znaleźć takie oferty pracy w Niemczech. Najczęściej dzięki znajomym będącym w Niemczech lub też zajmującym się rekrutacją w Polsce pracowników można dowiedzieć się o ofertach niedostępnych w biurach pośrednictwa i w portalach rekrutacyjnych. Coraz częściej pracodawcy stawiają na pracowników dojeżdżających i zjeżdżających do domu w Polsce na weekend. Wbrew pozorom kilkutygodniowe kontakty to nie tylko praca sezonowa, ale również swego rodzaju umowa o dzieło na czas wykonania danej pracy w danym miejscu, realizacji inwestycji itp. Wyjazdy do Niemiec są organizowane przez wielu pośredników. Warunki oferowane w Niemczech nie zawsze są korzystne, niemniej coś za coś, i chcąc być często w domu warto jest zdecydować się na pracę właśnie w systemie kilku tygodni. Zatrudniane są zarówno kobiety, jak też mężczyźni. Znając język niemiecki można liczyć nie tylko na pracę fizyczną, ale również na prace biurowe, w handlu. Wymagany niemiecki pozwala zarabiać wyższe stawki godzinowe, a często wystarczy jego komunikatywna znajomość.

Syndrom gorszego wynagrodzenia

niemcy3Doskonale zdajemy sobie sprawę, z faktu że niemiecki rynek pracy jest dla polskich pracowników wyjątkowo atrakcyjny. Niemcy to kraj, gdzie pracuje najwięcej naszych rodaków i to zarówno w liczbach względnych jak i bezwzględnych. Jednak praca w Niemczech to nie jest prosty i łatwy przysłowiowy kawałek chleba. Widać to w szczególności po badaniach jakie przeprowadzono wśród polskich pracowników w tym kraju. Aż siedemdziesiąt procent ankietowanych uważa, że ich zarobki, pomimo że lepsze niż w Polsce, nie są wystarczające do życia w Niemczech. Zazwyczaj mówią to osoby o pewnym już stażu pracy, którzy nie są specjalistami w swoich branżach. Odpowiedz na pytanie dlaczego tak się dzieje wydaje się dość prosta. Otóż Polacy są na tak zwanym dorobku, zaczynają wszystko od nowa, lub część ze swojej pensji przeznaczają na rodzinę z kraju. Wówczas nawet takie same wynagrodzenie jakie otrzymuje pracujący tak samo Niemiec, jest w związku z tym mniejsze. Otoczenie powoduje, że człowiek chce żyć właśnie na takim poziomie jak sąsiad kolega, koleżanka. Ten syndrom jest znany także i w innych krajach. W zasadzie jego plusem jest fakt, że człowiek stara się dążyć do jeszcze lepszej pracy i lepszego wynagrodzenia co w niektórych wypadkach się udaje. Pamiętać jednak należy, że gdy zostawia się przysłowiowy ogon w kraju, czyli zobowiązania czy powiązania, wówczas zawsze będzie się zarabiało mniej, niż osoba, która takich zobowiązań nie ma. Najważniejsze przed wyjazdem za granice jest ustawić sobie priorytety i możliwe długo się ich trzymać.

Praca w Lipsku

niemcy2Lipsk jest jednym z większych miast Niemiec. Jest on położony w Saksonii, gdzie jest przy okazji największym miastem tego landu, choć oczywiście nie jest jego stolicą. Praca w Lipsku jest w związku z tym łatwo dostępna. Nie zapominajmy także o tym, że odległość pomiędzy naszą zachodnią granicą, a Lipskiem jest niewielka, zwłaszcza gdy spojrzy się na to pod kątem połączenia autostradowego. W zasadzie w niecałe dwie godziny spokojnej jazdy można być w centrum tego wielkiego miasta. Na naszych rodaków czeka tam praca w zasadzie we wszystkich możliwych branżach, choć w dalszym ciągu dominująca jest branża budowlana. Co ważne koszty zakwaterowania w Lipsku nie są zbyt duże, a to w związku z licznymi mieszkaniami z czasów Niemieckiej Republiki Demokratycznej, które nie cieszą się powodzeniem wśród rodowitych Niemców. Jest to jak najbardziej zrozumiałe. Oczywiście w samym centrum ceny są wyższe niż na peryferiach, podobnie jak w miastach ościennych, które tworzą aglomeracje. Komunikacja w lipsku jest bardzo dobra. W zasadzie gdy mieszka się tam, to nie ma zbyt dużej potrzeby używania samochodu gdyż dzięki dobrym i tanim połączeniom można dojechać dość szybko w każde miejsce w Lipsku. Podobnie jest także z kolejkami podmiejskimi. Korzystanie z komunikacji pozwala nie tylko na oszczędność pieniędzy, ale przede wszystkim na oszczędność czasu, gdyż niestety korki są czymś normalnym w tak dużym mieście. Decydując się na prace w tym mieście warto jednak wcześniej zaplanować sobie kwaterunek, by dojazd do pracy był jak najlepszy.

Niemiecka praca w systemie IT

niemcy1Niemcy są od wielu lat najczęstszym miejscy wyjazdów naszych rodaków za pracą. Najprawdopodobniej nie zmieni się to także i później, gdyż jest to nasz najbliższy sąsiad, który przy okazji należy do najbogatszych krajów naszego kontynentu. O ile kilka lat temu powodem do zmartwień na niemieckim rynku pracy był brak informatyków, o tyle w tej chwili coraz większym problemem jest także pozyskanie wykształconej i kompetentnej kadry z zakresu rozwoju oprogramowania, bezpieczeństwa i zarządzania zasobami IT. Niepokój co do możliwości obsadzenia stanowisk w tych ostatnich sektorach wyraziło ponad trzydzieści procent procent osób ankietowanych pracujących w omawianej branży. Już w tej chwili jedna piąta pytanych przez ankieterów zajmujących się badaniem rynku pracy, zastanawia się nad pozyskaniem dodatkowych zasobów pracowniczych poza granicami kraju. Taka sytuacja powoduje dość oczywistą rzecz. Dla niemieckiego pracodawcy Polska, to duży rezerwuar specjalistów i zwykłych pracowników. Dobrze oni wiedzą, że dla nas praca w Niemczech jest lepsza, głównie z powodu zarobku i ochrony socjalnej. Jednak specjalista, zwłaszcza tej wysokiej klasy, ma do wybory w zasadzie wszędzie dobre warunki. Pamiętajmy, że branża IT jest w większości międzynarodowa, i tak naprawdę to wcale nie w Niemczech są główne centrale związane z informatyką. Może to powodować, że dla wielu specjalistów, Niemcy nie będą atrakcyjne jeżeli uwzględni się możliwość zrobienia kariery. Jednak niemiecki rynek pracy może być dość dobry dla tych, którzy są na tak zwanym dorobku, zwłaszcza pod względem doświadczenia.

1 2 3 14